DZIEWCZYNY LUBIĄ BRĄZ… !!!

W dniach 25-26.03.2017 w Warszawie na obiektach MOS Wola Warszawa przy ul. Rogalińskiej 3 odbyły się Mistrzostwa Mazowsza Młodziczek w których udział wzięła drużyna pod wodzą trenera Pawła Kowala przy wsparciu Dawida Michora oraz fanatycznej i fantastycznej bardzo silnej grupie rodziców. Pozostałymi uczestnikami mistrzostw były drużyny: MOS Wola Warszawa , Atena Warszawa oraz Esperanto Warszawa.

Na mistrzostwa te nasze młodziczki zakwalifikowały się dzięki fantastycznej postawie w półfinale rozgrywanym w Ostrołęce, gdzie właśnie w pokonanym polu pozostawiły gospodynie a ulegając jedynie ekipie Esperanto Warszawa. Pomimo świetnego występu nadal niewielu wierzyło w sukces tej drużyny na Mistrzostwach Mazowsza Młodziczek a to dlatego, że w całym sezonie nie wygraliśmy z potencjalnymi naszymi przeciwnikami meczu. Jednak była grupa zapaleńców i wariatów (z Prezesem na czele), która wierzyła że jednak zdobędzie medal ta drużyna i wywalczy upragniony awans do ¼ MPM.

Mistrzostwa rozpoczęliśmy meczem z MOS Wola Warszawa i cóż…obudziły się wszystkie możliwe demony i zawitał nieproszony strach i bojaźń przed najlepszą do tej pory na Mazowszu drużyną. Brak przyjęcia i błędy własne nie pozwoliły nam na osiągnięcie korzystnego wyniku i właściwie w meczu bez większej historii przegrywamy 0:2 (25:16, 25:15). W drugim Spotkaniu Atena Warszawa pewnie pokonała Esperanto 2:0 (25:17, 25:17).

Drugi mecz podopieczne Pawła Kowala rozegrały z Ateną Warszawa. Na ten mecz dziewczyny wyszły już mniej bojaźliwie i podjęły rękawicę rzuconą przez Warszawianki. W pierwszym secie walka toczyła się właściwie od samego początku do samego końca seta punkt za punkt…ataki, bloki i obrony…działo się naprawdę duuużo. Niestety ta wymiana ciosów była na korzyść Ateny i to ona wygrała (przede wszystkim dzięki atakującej wypożyczonej z Metra Agacie Leśniak) pierwszego seta 25:23. Taki wynik przełożył się na postawę podopiecznych Pawła Kowala w drugim secie i znów wkradła się niepewność i zwątpienie. Kiedy przy stanie 20:24 na zagrywkę weszła Hania Tylska wszyscy zacisnęliśmy mocno kciuki żeby tylko nie zepsuła. No i jakże wielkie było nasze zdziwienie gdy Hania podrzuciła wysoko piłkę i huknęła pięknego asa. To był Joker w talii trenera, który nakazał wykonanie takiej zagrywka dając zielone światło Hani. Jakaż była radość rodziców/kibiców kiedy Hania wykonała jeszcze 3 takie zagrywki doprowadzając do stanu 24:24 !!! Odżyła nadzieja na korzystny wynik, niestety po pięknych wymianach seta drugiego przegrywamy 26:28 i cały mecz 0:2. W drugim spotkaniu MOS pokonał Esperanto 2:0 (25:16, 25:14). Tym samym było już wiadome, że my zagramy z Esperanto o brąz a MOS zagra z Ateną o złoto.

Jakże pozytywnie naładowane wyszły nasze młodziczki na mecz z Esperanto. Cóż za energia i chęć zwycięstwa w nich była tego dnia. Myślę, że to te dwa mecze a zwłaszcza końcówka meczu z Ateną zrodziła DRUŻYNĘ, która będzie dążyć do zwycięstwa. Fantastyczna gra począwszy od bloków poprzez asekurację do wyprowadzania skutecznych kontr pozwoliła na prowadzenie od pierwszego gwizdka i pełną kontrolę tego spotkania. Walka była tak zacięta że dziewczyny broniły czym tylko się da, Julia Sobalska 3 razy dostała piłką w głowę. Fantastyczne wsparcie zespół miał tak z tzw. kwadratu jak również z trybun. Pierwszego seta wygrywamy 25:18 wytrącając wszelkie argumenty drużynie przeciwnej. Set drugi rozpoczyna się od wymiany ciosów i do połowy seta widzieliśmy wyrównany pojedynek. Wtedy sprawy w swoje ręce znów wzięły podopieczne Pawła Kowala a wisienką na torcie był pojedynczy blok Julii Sobalskiej na najlepszej zawodniczce Esperanto Martynie Terlikowskiej. Cóż to była za tzw przysłowiowa czapa !!! Efektem dobrej gry całego zespołu była wygrana drugiego seta 25:18 i cąłoge meczu 2:0. Wygrywając ten mecz młodziczki prowadzone przez Pawła Kowala zdobyły brązowy medal Mistrzostw Mazowsza Młodziczek 2017 i upragniony awans do ¼ MPM !!!

To niewątpliwie wielki sukces tej młodej drużyny (trzon zespołu to zawodniczki rocznika 2003), która rodziła się w bólach, gdzie na obozie przygotowawczym do sezonu nie było z nimi trenera (obowiązki na kadrze Polski Juniorów). Wielką pracę z tą grupą wykonali Wojciech Lalek, Dawid Michor, Magdalena Dąbrowska i Alicja Rojecka. Ta ciężka praca jak i późniejsze ciężkie treningi nie poszła na marne i dodatkowo to co wpoił swoim podopiecznym trener Paweł Kowal oraz wyniki osiągane są najlepszym tego dowodem. Praca, praca jeszcze raz praca…i pokora !!!

Wielkie gratulacje dla wszystkich zawodniczek, trenerów oraz rodziców/kibiców (WIELKIE BRAWA DLA WAS !!!) którzy fantastycznie współpracowali w czasie turnieju. Życzymy sukcesów młodziczkom w dalszej fazie rozgrywek centralnych. Ćwierćfinały MPM odbędą się w dniach 21-23.04.2017 w Świeciu N/Wisłą.

Skład LTS: Julia Sobalska, Izabela Dąbrowska, Aleksandra Cieślik, Hanna Tylska, Daria Krogulska, Dominika Stolarczyk, Julia Dudkowska, Julia Dolecka, Julia Świderska, Dominika Pawluczuk, Aleksandra Przybysz, Julia Polak i Dagmara Makowska oraz z odległości (ze względu na turniej mini w Zambrowie) Zofia Ciejka. Trenerzy: Paweł Kowal, Dawid Michor.

Jedziemy na FINAŁY MPJ do Malborka !!!

Od 3:2 do 3:0 …

W dniach 17-19.03.2017 w Nieporęcie (gościnna hala organizatora Sparty Warszawa) odbyły się 1/2 Mistrzostw Polski Juniorek, w którym udział wzięła drużyna juniorek LTS-u pod wodzą trenera Wojciecha Lalka przy wsparciu Dawida Michora, Pawła Kowala oraz fizjoterapeuty Tomasza Sienickiego. Pozostałymi uczestnikami półfinałów były drużyny: ESPES Sparta Warszawa, Trefl Atom Malbork oraz TPS AZS Lublin.

W związku z tym, że do półfinału awansowaliśmy z drugiego miejsca przyszło nam rywalizować już na początku zmagań z drużynami, które zajęły 1 miejsca w swoich grupach ćwierćfinałowych tj. Trefl Atom Malbork i Sparta Warszawa. Ostatniego dnia mieliśmy teoretycznie najłatwiejszego przeciwnika czyli TPS AZS Lublin. Tak więc po dwóch dniach zmagań miało być wiadomo jak będzie wyglądała nasza przyszłość i czy będziemy musieli oglądać się na innych i liczyć na ich ewentualne wsparcie.

Wystartowaliśmy do boju o finały chyba z najtrudniejszym przeciwnikiem czyli aktualnym v-ce Mistrzem Polski Atomem Trefl Malbork. Dodatkowym smaczkiem również był fakt, że zespołu z Malborka nikt nie opuścił , natomiast zasiliła go atakująca Atomu Trefl Sopot Martyna Łukasik. W naszym zespole właściwie jedna zmiana na pozycji środkowej zamiast Mileny Paszyńskiej (zakończyła przygodę z siatkówką) wystąpiła Julia Skowron. Żeby podgrzać emocje wśród zgromadzonych kibiców rozpoczęliśmy z prawie godzinnym opóźnieniem 18.45 (nie specjalnie, w pierwszym spotkaniu był tie-break gdzie Sparta pokonała TPS 3:2). Od początku było czuć to napięcie i nerwowość. Obydwie ekipy popełniały masę błędów własnych. Z tego powodu mecz nie mógł się podobać ale przecież tu chodziło o zwycięstwo a nie fajerwerki. Pierwsze opanowały nerwy podopieczne Wojciecha Lalka i wygrały pierwszego seta 25:21. W drugiej odsłonie dziewczyny z Malborka się nie poddawały, walczyły o każdą piłkę i wyrwały zwycięstwo 25:23. Tym samym w meczu mieliśmy remis 1:1. Kolejny set i walka do ostatniej piłki i ostatniego punktu tym razem dla „Lalek” 25:23 i prowadzenie w meczu 2:1. Set czwarty to kolejny set walki i już pięknej walki pozbawionej prawie błędów własnych. Fantastyczne ataki, kapitalne obrony, bloki, kiwki czyli wszystko to co „tygryski siatkówki” lubią najbardziej. Niestety tym razem set pada łupem Atomu 21:25 i w meczu mieliśmy remis 2:2. Tak więc o zwycięstwie decydować miał tie-break. Kiedy zadźwięczał pierwszy gwizdek byłem przekonany, że wygramy tego decydującego seta a gdy na tablicy wyników przy zmianie stron widniało 8:5 dla LTS-u a chwilę później 10:5 to już wiedziałem, że dziewczyny nie dadzą sobie wyrwać tego zwycięstwa. Tak też się stało wygraliśmy 15:11 i cały mecz 3:2 !!!

Na euforię i radość nie mieliśmy zbyt wiele czasu bo już w sobotę w samo południe jak w dobrym westernie mieliśmy się spotkać po dwóch stronach siatki z lokalnym rywalem czyli ESPES Sparta Warszawa. Ostatni pojedynek na MM wygraliśmy 3:1 i wszyscy taki wynik wzięlibyśmy w ciemno, ale to już było a przed nami stanęła drużyna zdeterminowana, która chciała wszystkim udowodnić, że zeszłoroczna wpadka to wypadek przy pracy. Bielańskie Bandziory jak się sami nazywają naprawdę wyszły mocno zmotywowane i nie wstrzymywały ręki w ataku i skutecznie broniły. Przy takim obrocie spraw podopiecznym Wojciecha Lalka nie pozostało nic innego jak przyjąć wyzwanie i bić się o zwycięstwo. No i działo się, co chwila iskrzyło pod siatką tak duży ładunek emocjonalny towarzyszył temu spotkaniu. Walka rozgorzała na dobre ale to my wyszliśmy zwycięsko w pierwszym secie wygrywając 25:21. To zwycięstwo chyba trochę uśpiło „Lalki” ponieważ oddały pole rywalkom i cały czas traciły do nich kilka punktów w secie drugim. Gdy już wydawało się, że wróciliśmy do gry doprowadzając do remisu 24:24 to właśnie wtedy szybko straciliśmy dwa punkty i przegraliśmy seta 24:26 i w meczu było już 1:1. Set trzeci to „wymiana ognia” z obydwu stron ale tym razem nie oddaliśmy pola rywalkom a do tego wykazaliśmy się większą skutecznością w obronie i ataku wygrywając 25:18 i tym samym wysuwając się na prowadzenie 2:1. Set czwarty to kontynuacja pełnej kontroli przebiegu tego meczu. Narzuciliśmy w końcu swój styl gry i nie pozwalaliśmy rozwinąć skrzydeł Spartankom dzięki czemu pewnie wygrywamy 25:20 i cały mecz 3:1. Tak więc dokładnie powtórzył się wynik z MM, który braliśmy w ciemno. Dzięki tym dwóm zwycięstwom właśnie zapewniliśmy sobie udział w finałach MPJ 2017. Pozostała tylko jedna niewiadoma z którego miejsca awansujemy. Do przysłowiowej kropki „nad i” czyli zajęciu pierwszego miejsca wystarczało nam dowolne zwycięstwo w niedziele nad TPS Lublin. W drugim spotkaniu Malbork pewnie pokonał Lublin 3:0.

Tak więc pozostał nam ten jeden mecz w niedziele o godz. 10-tej z TPS AZS Lublin. Już przed meczem było wiadomo, że lublinianki nie awansują dalej ale przecież to tylko sport i wszystko może się zdarzyć. Na szczęście wszystkie podopieczne Wojciecha Lalka podeszły do spotkanie bardzo profesjonalnie i bezdyskusyjnie wygrały 3:0 (25:16, 25:22, 25:10). Trener Wojciech w poszczególnych setach dał pograć wszystkim zawodniczkom by poczuły parkiet i mogły się zaprezentować publiczności. Dzięki temu zwycięstwu zajmujemy 1 miejsce i mamy teoretycznie (ponieważ na tym etapie nie ma słabszych drużyn) lepszą pozycję przed losowaniem grup w finałach. Najlepszą zawodniczką w naszej drużynie w całym turnieju została wybrana Aleksandra Omelaniuk.

Z redaktorskiego obowiązku wspomnę, że decydujący pojedynek kto jako drugi awansuje do finałów odbył się pomiędzy Sparta Warszawa i Treflem Atom Malbork. Spotkanie to było bardzo emocjonujące a o wszystkim decydował tie-break, który przegrała Sparta i cały mecz 2:3. Z awansu do finałów mógł się cieszyć Trefl Atom Malbork.

Wielkie gratulacje dla wszystkich zawodniczek i trenerów, którzy fantastycznie współpracowali w czasie turnieju. Życzymy sukcesów juniorkom i obrony tytułu mistrzowskiego. Finały MPJ odbędą się w dniach 19-23.04.2017 w Malborku.

Skład LTS: Alicja Grabka, Milena Montowska, Katarzyna Piłatowicz, Katarzyna Niderla, Julia Skowron, Aleksandra Omelaniuk, Michalina Sochaczewska, Aleksandra Rasińska, Barbara Zakościelna, Paulina Sobolewska, Wiktoria Kowalska, Katarzyna Salamonik, Adrianna Adamek, Anna Maziopa oraz sercem Weronika Trzeciak (wracaj dzieciaku do zdrowia jak najszybciej) i Maria Krośkiewicz.

Trenerzy: Wojciech Lalek, Dawid Michor, Paweł Kowal i fizjo Tomasz Sienicki.

Harmonogram 1/2 Mistrzostw Polski Juniorek

Przedstawiamy harmonogram meczy 1/2 Mistrzostw Polski Juniorek. Przypominamy, że gospodarzem i organizatorem tego turnieju jest nasz sąsiad “zza miedzy” czyli ESPES SPARTA Warszawa natomiast turniej odbywa się w naszym powiecie, a dokładniej w Nieporęcie w hali sportowej przy ul. Dworcowej 9 ( lokalizacja ).

Piątek 17.03.2017

16.00 ESPES Sparta Warszawa – TPS AZS UMCS Lublin

18.00* LTS Legionovia – Atom Trefl Malbork

Sobota 18.03.2017

10.00 TPS AZS UMCS Lublin – Atom Trefl Malbork

12.00* ESPES Sparta Warszawa – LTS Legionovia

Niedziela 19.03.2017

10.00 LTS Legionovia – TPS AZS UMCS Lublin
12.00* Atom Trefl Malbork – ESPES Sparta Warszawa

* – lub 40 minut po zakończeniu wcześniejszego spotkania

Chciałbym zaprosić szczególnie na jeden mecz i napisać: “w tym meczu emocje gwarantowane” ale przecież to półfinały… Każdy mecz będzie szalenie ważny i szalenie emocjonujący! Nie może was tam zabraknąć!

CZEKAMY NA WAS!

LTS!

NEXTEAM sponsorem Mistrzyń Polski – LTS Legionovia

Miło nam poinformować, że firma NEXTEAM Chiniewicz Sp.j. została sponsorem Mistrzyń Polski w siatkówce. Umowa została podpisana z końcem 2016 roku. W tym roku nasza firma przekazała dwa auta do klubu LEGIONOVIA. Jesteśmy przekonani, że Opel Insignia oraz Opel Vivaro spełnią swoje zadanie i ułatwią podróżowanie Paniom na zgrupowania oraz wszystkie mecze.

Umowa z Klubem LEGIONOVIA a NEXTEAM Chiniewicz Sp.j. przewiduje wsparcie Mistrzyń Polski w sezonie 2016/2017. Jesteśmy przekonani, że nasza współpraca przyniesie obopólne korzyści. Przełoży się na jeszcze większą rozpoznawalność naszej firmy jako autoryzowanego dealera marki Opel na Mazowszu oraz na wiele sukcesów sportowych klubu z Legionowa.

Przekazanie aut nastąpiło w salonie Opel NEXTEAM zlokalizowanym przy ulicy Modlińskiej 57A. Drogie Panie podczas przekazania kluczyków sprawdziły możliwości zaprezentowanych aut. Należy przyznać, że w klubowych strojach z firmowym logo NEXTEAM prezentują się doskonale.

    

Kluczyki do Nowego Opla Insignia oraz Opla Vivaro z rąk Martina Chiniewicza prezesa NEXTEAM Chiniewicz Sp.j. odebrał Konrad Ciejka – prezes LTS LEGIONOVIA. Życzymy samych sportowych sukcesów oraz wielu kilometrów pokonanych naszymi Oplami.

SZEROKIEJ DROGI!

4 x 3:0, czyli…!!!

 

W dniach 9-12.03.2017 w Legionowie odbyły się ¼ Mistrzostw Polski Kadetek w którym udział wzięła drużyna pod wodzą trenera Dawida Michora przy wsparciu Wojciecha Lalka, Pawła Kowala oraz fizjoterapeuty Tomasza Sienickiego. Pozostałymi uczestnikami ćwierćfinałów były drużyny: Pałac Bydgoszcz, OTPS Nike Ostrołęka, Dantex Siemiatycze, Sparta Braniewo i Budowlani Toruń. Drużyny zgodnie z kluczem wyznaczonym przez PZPS zostały podzielone na dwie grupy:

             A                                                              B

1. LTS Legionovia                                1. Pałac Bydgoszcz

2. Dantex Siemiatycze                         2. Sparta Braniewo

3. Budowlani Toruń                              3. Nike Ostołęka

Zgodnie z przedturniejowymi prognozami pewnie swoje grupy wygrały LTS Legionovia pokonując Dantex Siemiatycze 3:0 (13,11,9) i Budowlani Toruń 3:0 (20,17,17) oraz Pałac Bydgoszcz który pokonał Spartę Braniewo 3:0 (17,12,22) i Nike Ostrołęka (17,21,18). Do kolejnego etapu ćwierćfinałów i możliwość walki o awans do ½ zakwalifikowały się również Budowlani Toruń pokonując 3:0 Dantex Siemiatycze i Nike Ostrołęka, która wygrała swój mecz w dramatycznych okolicznościach 3:2 (18:25,23:15,25:13,25:19,20:18). Przy takich wynikach o miejsce V zagrały Sparta Braniewo i Dantex Siemiatycze, który zakończył się zwycięstwem Sparty 3:0.

Grupa Finałowa:

  1. LTS Legionovia

  2. Budowlani Toruń

  3. Pałac Bydgoszcz

  4. Nike Ostrołęka.

Faza finałowa odbywała się na zasadzie gry każdy z każdym przy zaliczeniu wyniku meczów rozegranych w grupach. Tak więc LTS i Pałac miały na swoim koncie po zwycięstwie a Nike i Budowlani po przegranej. W sobotę mogły i zapadły rozstrzygnięcia. Legionovianki wygrały z Nike Ostrołęka 3:0 (17,18,17) a Bydgoszczanki pokonały Budowlanych Toruń 3:0 (17,7,19). Przy takich wynikach pewne już było, że o III miejsce zagra Nike z Budowlanymi a awans uzyskały drużyny z Legionowa i Bydgoszczy. Pozostała tylko kwestia kto awansuje z I miejsca a ma to duże znaczenie podczas losowania ponieważ po pierwsze można zostać wylosowanym jako gospodarz (50% szans) no i do grupy półfinałowej zostanie przydzielona jedna „1” oraz dwie drużyny które zajęły 2 miejsca w ćwierćfinale.

Tak więc niedziela zapowiadała się ekscytująco. Było czuć to napięcie w powietrzu a to dlatego że w ostatnich latach los często łączył zespoły LTS-u i Pałacu. Jak wiemy bilans tych spotkań jest zdecydowanie na korzyść LTS-u. Do tego wszystkiego w meczu o III miejsce Nike wygrało w 5 setowym pojedynku pokonując Budowlanych 3:2 (-21,25,-24,16,14) co jeszcze bardziej podkręciło atmosferę…bo nic tak nie nakręca jak czekanie. No i z niemal godzinnym opóźnieniem rozpoczęło się spotkanie pomiędzy LTS Legionovia a Pałacem Bydgoszcz. „Michorki” bardzo szybko postanowiły wziąć sprawy we własne ręce i nie popełniając większych błędów, pracując fantastycznie w obronie i ataku wygrały pierwszego seta 25:15. Podopieczne Pani Agaty Kopczyk mocno były zaskoczone takim obrotem sprawy jak i pewnie Pani trener. Kilka drobnych uwag przekazanych przez trenerów i rozpoczęliśmy seta drugiego. Tym razem pomagaliśmy bydgoszczankom zbyt dużą ilością błędów własnych zwłaszcza w polu zagrywki i dlatego wynik cały czas oscylował wokół remisu nawet z lekkim wskazaniem na Bydgoszcz do stanu 23:23 wtedy na zagrywkę weszła Zofia Parzydło i dzięki jej dobrej zagrywce zdobywamy punkt 24 a potem zagrywa pięknego asa w 9 metr boiska i wygrywamy 25:23. Set trzeci to niemalże kopia seta drugiego z tym, że teraz to my mieliśmy punkt lub dwa przewagi i znów wszystko miało zdecydować się w końcówce. Przy stanie 23:22 na boisko trener Dawid Michor desygnował swojego jokera w talii czyli kapitana zespołu Julię Ciejka. No i jak to już bywało (wszyscy pamiętamy te wejścia w Mistrzostwach Polski w Tomaszowie Lubelskim) oczywiście w pole zagrywki. Tak jak przystało na kapitana wzięła odpowiedzialność na swoje barki i wykonała dwie bardzo dobre zagrywki, które pozwoliły zdobyć nam 24 i 25 punkt !!! Wygraliśmy seta trzeciego i cały mecz 3:0 zajmując I miejsce w ćwierćfinale. Dzięki temu mamy bardzo duże szanse by ½ MPK rozgrywana była u nas. Trzymajmy kciuki za losowanie.

Wielkie gratulacje dla wszystkich zawodniczek i trenerów, którzy fantastycznie współpracowali w czasie turnieju. Życzymy sukcesów kadetkom w dalszej fazie rozgrywek centralnych. Półfinały MPK odbędą się w dniach 5-7.05.2017 miejmy nadzieje, że w Legionowie.

Skład LTS: Paulina Zaborowska, Magdalena Piłatowicz, Magdalena Rogalska, Zuzanna Górecka, Zofia Parzydło, Maria Woźniak, Julia Ciejka, Aleksandra Misztal, Katarzyna Kańska, Aleksandra Gryka, Ola Rojecka, Wiktoria Warpechowska, Emilia Sikora, Natalia Dąbrowska, Julia Wałek, Sandra Szczepańska, Maryla Karczmarczyk, Weronika Mituniewicz.

Trenerzy: Dawid Michor, Wojciech Lalek, Paweł Kowal i fizjo Tomasz Sienicki.

 

NIC O NAS BEZ NAS….

Postanowiliśmy zapożyczyć tytuł z portalu mazowiecka siatkówka. Mamy nadzieje, że naczelny wybaczy nam ten ruch…

Przyczyną takiego tytułu a nie innego był występ młodziczek z trenerem Pawłem Kowalem w ½ Mistrzostw Mazowsza Młodziczek 2017 a właściwie całej otoczki i tego co się działo przed w trakcie i po turnieju, który odbył się 4-5.03.2017 w Ostrołęce. Przed turniejem co poniektórzy rozdzielali miejsca na tym turnieju, ba byli nawet tacy, którzy już sobie zakładali medale Mistrzostw Mazowsza na szyję a tu taka niespodzianka… niedoceniany zespół młodziczek Legionovii po pierwszym dniu półfinałów był jako jedyna drużyna bez porażki !!! Ostatecznie zajęły II miejsce, które dało wymarzony awans do finałów.

Nie na darmo trener ma KOWAL na nazwisko a nie inaczej…!!! to on wykuł tą drużynę, która wykonała tytaniczną pracę zwłaszcza w ostatnim okresie. Ciężka praca całej drużyny, świetne wyczucie trenerskie doprowadziło przede wszystkim do przemeblowania drużyny co do pozycji poszczególnych zawodniczek na boisku. Potem praca, pot, krew i łzy…dosłownie. Efekty tego były widoczne gołym okiem a obecni na turnieju patrzyli na tą NOWĄ drużynę z niedowierzaniem…do tego stopnia, że nawet padały podejrzenia że to nie są te same dziewczyny…a one najzwyczajniej w świecie ciężko pracowały na taki efekt. Cała 14-tka od pierwszej do ostatniej wylały litry potu po to by awansować do finału i myślę, że wyleją kolejne litry żeby na tym finale wypaść jak najlepiej. Nie tylko te co były na boisku ale również te które wspierały je z tzw. kwadratu. To był chyba najlepszy „kwadrat” na świecie…

No ale może teraz kilka słów o samym turnieju i wynikach.

Pierwszego dnia turnieju drużyna Pawła Kowala rozegrała trzy mecze i wygrała wszystkie. Jako pierwsze pokonały SMS Warszawę 2:0 (25:16, 25:18), następnie nieobliczalne Rosario Lubowidz 2:0 (25:17, 25:17) no i na zakończenie dnia faworyzowaną NIKE Ostrołęka 2:0 (25:21, 27:25). Dzięki tym zwycięstwom zajmowały I miejsce. W drugim dniu rozegrały dwa mecze. W pierwszym tak jakby odczuwały trudy dnia poprzedniego nie mogły wejść na właściwe obroty grając na tzw. zaciągniętym ręcznym. Efektem tego była porażka z Esperanto Warszawa 0:2 (14:25, 19:25). Trochę ten wynik podłamał dziewczyny ale nieoczekiwana strata seta przez Nike w starciu z Rosario Lubowidz dodało wiary i nowej energii podopiecznym Pawła Kowala. Mocno zmotywowane przystąpiły do spotkania z zespołem MOS Wola Warszawa II, które musiały wygrać 2:0. Jak musiały tak zrobiły. Wygrały bezdyskusyjnie 25:16 i 25:13. Tym samym przegrywając tylko małymi punktami z Esperanto zajęły II miejsce i awansowały do Finałów Mistrzostw Mazowsza 2017 !!!!!

Wielkie gratulacje dla wszystkich zawodniczek i trenera, którzy fantastycznie współpracowali w czasie turnieju. Życzymy sukcesów młodziczkom w finałach, które odbędą się w dniach 25-26.03.2017 w Warszawie.

Skład LTS:

IZABELA DĄBROWSKA, JULIA SOBALSKA, OLA CIEŚLIK, ZOFIA CIEJKA, DARIA KROGULSKA, HANNA TYLSKA, JULIA DUDTKOWSKA, DOMINIKA STOLARCZYK, JULIA ŚWIDERSKA, JULIA DOLECKA, DOMINIKA PAWLUCZUK, OLA PRZYBYSZ, JULIA POLAK, DAGMARA MAKOWSKA

Trenerzy: PAWEŁ KOWAL i MAGDALENA DĄBROWSKA.