Sezon trwa w najlepsze!

Tak tak i to jeszcze z jaką intensywnością. W ostatnich dniach od poniedziałku do soboty tj. 28.11 – 3.12.2016r nasze zawodniczki rozegrały aż 7 spotkań z czego 6 wygrały !!!. Jedyna przegrana to porażka najmłodszej grupy młodziczek w barażach II ligi kadetek. Jednak nie wszystko stracone i we czwartek ruszają na rewanż pełne wiary i nadziei na sukces.

Poniżej krótki opis wydarzeń minionego tygodnia…

Pierwszy mecz w dniu 28.11 w I lidze kadetek z ESPERANTO Warszawa i pewna wygrana 3:0 (25:12, 25:20, 25;16). Mecz od pierwszej piłki miał jednego faworyta i przebiegał pod dyktando naszych zawodniczek, które realizowały założenia taktyczne trenera. Bardzo dobra zagrywka, obrona, atak i asekuracja…wszystko to zafunkcjonowało i w żadnym momencie meczu nasze zwycięstwo nie było zagrożone.

Drugim meczem był pojedynek „Laleczek” Wojciecha Lalka w I lidze juniorek, który odbył się w dniu 1.12. Wynik meczu to nasza wygrana 3:1 (25:19, 23:25, 25:13, 25:19). Po pierwszym wygranym secie Laleczki chyba pomyślały, że mecz sam się wygra czego efektem była duża ilość błędów własnych i przegrana do 23. W trakcie trwania seta Wojciech Lalek kilkakrotnie zwracał uwagę swoim podopiecznym ale niestety nic nie pomagało. Dopiero przerwa w grze i zdecydowane słowa trenera podziałały na dziewczyny a efektem tego był wygrany set do 13. Ostatnia partia to nie był pokaz wirtuozerii obydwu ekip ale w efekcie końcowym to „Laleczki” wygrały do 19 i całe spotkanie 3:1.

Trzeci mecz w dniu 2.12. tym razem w II lidze kadetek odbył się w ZS przy ul. Zegrzyńskiej 3 pomiędzy młodziczkami Pawła Kowala i Magdaleny Dąbrowskiej występującymi jako LTS III a UKS SOS Węgrów. Był to pierwszy mecz barażowy o prawo brania udziału w finale II ligi, który to z kolei daje dalej możliwość grania o awans do I ligi. Niestety mecz ten nasze młodziczki przegrały 1:3 (25:22, 21:25, 19:25, 20:25) choć pierwszy set nie zapowiadał takiego obrotu spraw. Jak stwierdził po meczu trener Paweł Kowal zadecydowało doświadczenie i drobne błędy. Rewanż odbędzie się 8.12 w Węgrowie i trzymamy wszyscy kciuki za zwycięstwo która da awans.

Czwarty mecz odbył się również w dniu 2.12. tym razem w ramach rozgrywek I ligi kadetek na gorącym terenie NIKE Ostrołęka. Dlaczego gorącym ??? ponieważ u siebie NIKE jest zupełnie inną drużyną niż na wyjazdach. Nie jedna drużyna się o tym przekonała a jedyna porażka z MOS-em Wola Warszawa 2:3 najlepiej to obrazuje. Tym razem również NIKE musiało uznać wyższość LTS Legionovia. Zwycięstwo to nie przyszło Legionowiankom łatwo a wynik 3:2 (25:27, 25:9, 25:20, 21:25, 15:11) jest tego najlepszym komentarzem. Pierwszy set to gra nerwów i błędów a tych mniej popełniły gospodynie. Po tym secie kilka cierpkich słów usłyszały od swojego trenera „Michorki” i tak zmotywowane wzięły się za pracę i wygrały drugiego seta 25:9 !!! a koncert gry zwłaszcza blokiem zaprezentowała Ola Rojecka, która skutecznie zniechęciła Ostrołęczanki do ataku. Koncentracji wystarczyło jeszcze na trzeciego zwycięskiego seta 25:20 by znów dopuścić do głosu gospodynie w partii czwartej i ulec 21:25. Trzeba przyznać, że mecz od trzeciego seta oglądało się z rumieńcami na twarzy a niektóre akcje były naprawdę na najwyższym siatkarskim poziomie. Do decydującej partii nr 5 dziewczyny wyszły mocno zmotywowane a więcej zimnej krwi zachowały „Michorki” i wygrały tie break 15:11 i cały mecz 3:2.

Na zakończenie tygodnia w sobotę 3.12 pozostały trzy mecze.

Pierwszy (w tygodniu 5) odbył się o godz. 10.00 w ZS przy ul. Zegrzyńskiej 3. Było to pierwsze spotkanie barażowe w II lidze kadetek pomiędzy LTS II a ASTO KZD Piaseczno. Zakończyło się zwycięstwem LTS-u 3:1 ( 23:25, 25:16, 24:26, 25:15). W pierwszym i trzecim secie widać było nerwowość w poczynaniach elteesianek ale jak tylko nerwy były opanowane i realizowane były założenia taktyczne to wyniki były zdecydowanie lepsze o czym świadczą set drugi i czwarty. Rewanż odbędzie się w niedziele 11.12 godz. 18.00 w Piasecznie.

Drugi (w tygodniu 6) to mecz Młodej Ligi w której występują nasze juniorki pod wodzą Wojciecha Lalka. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Legionovii 3:0 (25:13, 25:20, 25:23). Pierwszy set to pełna dominacja „Laleczek” i chyba właśnie zbyt łatwo wygrany set pierwszy spowodował lekkie rozprężenie w ich szeregach czego efektem były wyniki kolejnych setów. Cieszy nas to zwycięstwo podwójnie a to dlatego, że pozwoliło ono zająć Legionovii pierwsze miejsce w grupie północnej przed rundą rewanżową.

Trzeci (w tygodniu 7) pojedynek odbył się również w ZS przy ul. Zegrzyńskiej 3 w ramach rozgrywek I ligi juniorek pomiędzy LTS II (kadetki trenera Dawida Michora) a ESPERANTO Warszawa. Mecz ten wygrały „Michorki” 3:1 (25:19, 23:25, 25:18, 25:22) i znów radość jest podwójna a właściwie potrójna !!! po pierwsze sama wygrana, po drugie dzięki temu zwycięstwu zagwarantowany mamy udział II drużyny w I lidze juniorek, a po trzecie to fakt dobrej postawy na boisku dziewcząt, które w ostatnim czasie miały mniej szans na zaprezentowanie się w dłuższym wymiarze czasu (Rogalska, Wałek, Sikora, Woźniak, Karczmarczyk). W sobotnim spotkaniu wystąpiły tylko dwie zawodniczki (Warpechowska i Ciejka), które grały w piątek przeciwko NIKE Ostrołęka.

Cieszymy się z dobrej postawy dziewcząt w ostatnim tygodniu zwłaszcza na tym etapie rozgrywek i przy takiej intensywności. Pokazuje to, ze praca całego Zarządu, sztabu jak i zawodniczek jest dobrze wykonywana a walka o miejsce na podium Mistrzostw Mazowsza gwarantujące awans do rozgrywek centralnych jest w zasięgu naszych wszystkich drużyn.

G.A.