Przeżyjmy to jeszcze raz…

Mecz o 1. miejsce w turnieju (Finał Mistrzostw Polski w Piłce Siatkowej Juniorek – Luboń)

1 zespół grupy B – 2 zespół grupy A (2. półfinał) (Finał Mistrzostw Polski w Piłce Siatkowej Juniorek – Luboń)

Uroczyste zakończenie turnieju (Finał Mistrzostw Polski w Piłce Siatkowej Juniorek – Luboń)

* jeżeli używasz Firefox, do poprawnego działania odtwarzacza niezbędne jest zainstalowanie flashplayer: https://get.adobe.com/pl/flashplayer/

III Ogólnopolski Turniej Mini Siatkówki Dziewcząt o Puchar GAZ-SYSTEM

W dniu wczorajszym zakończył się “III Ogólnopolski Turniej Mini Siatkówki Dziewcząt o Puchar GAZ-SYSTEM – Legionowo 2016”.

W hali Arena panowała fantastyczna atmosfera. Dopisali kibice. Mam nadzieję, że w przyszłym roku Turniej również się odbędzie.

Pierwszego dnia grały zawodniczki z 15 drużyn w kategorii czwórki. MVP została Alicja Lendzioszek z “OTPS Nike Ostrołęka I”.
Klasyfikacja :
Im “OTPS Nike Ostrołęka I”
IIm “LTS Legionovia I”
IIIm “KS Metro Warszawa II”

W drugim dniu grały 19 drużyn w kategorii dwójek i 14 trójek.

MVP w pierwszej kategorii została Wiktoria Dalach z “KS Metro Warszawa I”.

Klasyfikacja:
Im – “KS Metro Warszawa I”
IIm -” LTS Legionovia I”
IIIm -” Krótka Mysiadło I”

W kategorii trójki MVP została Ola Filip z “KS Metro Warszawa I”.

Klasyfikacja:
Im -” KS Metro I”
IIm -” KS Metro II”
IIIm -” MOS Wola I”
…….
VIIIm – “LTS Legionovia II”.

BiS

Mistrz! Mistrz! Mistrz!

To był piękny mecz w naszym wykonaniu. Wspaniały, cudowny!
Nasze Juniorki obroniły tytuł Mistrza Polski Juniorek pokonując Trefl Orzeł Malbork 3:0!
Ale przecież to był tylko ten ostatni mecz. Co prawda bardzo ważny i emocjonujący ale trzeba pamiętać, że podczas całego turnieju rozegraliśmy tych meczy 5 i każdy z nich był na wagę złota. Podczas całego turnieju nasze zawodniczki obserwowaliśmy zarówno na boisku jak i poza nim. Obraz jest jeden. Wojciechowi Lalkowi udało się zbudować drużynę. Jednolitą drużynę mającą jeden cel: Mistrzostwo Polski. W trakcie całego sezonu Wojciech Lalek borykał się z wieloma problemami. Przede wszystkim jego podstawowa rozgrywająca Alicja Grabka i Przyjmująca Aleksandra Rasińska rozpoczęły karierę w Orlen Lidze i tam trenowały. Powodowało to braki na pozycji przede wszystkim rozgrywającej. Tutaj należy wspomnieć o ogromnej pracy jaką wykonała Adrianna Wysocka, która swoją ciężką pracą i zaangażowaniem spowodowała, że w całym sezonie zasadniczym Juniorki LTSu nie przegrały ani jednego spotkania! Wojciech nie mając Ali i Oli na treningach miał więc utrudnione zadanie w budowaniu całego zespołu. Jak się jednak okazało Wojciech Lalek to klasa sama w sobie. Jego doświadczenie i wiedza pozwoliły mu scalić ten zespół i ostatecznie obronić tytuł Mistrza Kraju.
A teraz po kolei:

Piotr Olenderek – jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy!) analityków w naszym kraju. Jego analizy statystyk meczowych i perfekcyjne rozpracowywanie rywali powodowało, że nasze zawodniczki miały podane na tacy swoje przeciwniczki i ich styl. To na podstawie tych właśnie analiz Wojciech Lalek mógł w szybki i dokładny sposób zaplanować taktykę na każdy mecz.

Marcin Górecki – nasz masażysta, który co prawda dopiero zaczyna swoją karierę, ale za to radzi sobie świetnie. Zadbał o znakomite przygotowanie naszych zawodniczek do meczu oraz natychmiast gasił w zarodku wszelkie “bolączki”.

Dawid Michor – dołączył do nas dopiero na dwa ostatnie spotkania, jednak nie każdy wie, że w trakcie sezonu wielokrotnie nasze Kadetki spotykały się z Juniorkami na sparingach, gdzie Dawid za pomocą swojego zespołu pomagał w szkoleniu juniorek Wojtkowi. Dodatkowo jego obecność podczas meczy i w szatni miała zdaniem Wojciecha niebagatelne znaczenie dla postawy naszych zawodniczek.

Co do zawodniczek to jestem dumny z całego zespołu i tak je traktuję. Jednak muszę napisać o kilku z nich. Ala Grabka, ta dziewczyna bardzo dorosła. Poza ogromnym darem do rozgrywania trzeba ją pochwalić za bardzo odpowiedzialną realizację taktyki i założeń z odprawy. Ala w 100% wypełniała te zadania. Kasia Niderla, już nas przyzwyczaiła do tego poziomu jaki reprezentuje a jest on bardzo wysoki i jestem pewien że będzie jeszcze wyższy. Kasia Jędrzejewska, która w każdej wolnej chwili miała minę zmartwionego dziecka, któremu zabrało się zabawki a podczas meczu zamieniała się w oszalałą samicę w wilczym stadzie broniącą i dopingującą swoje młode. (Kasia chyba jest najbardziej zmęczona, bo siedząc na ławce mecze przeżywa się podwójnie…). Ola Rasińska, która okazała się prawdziwym liderem zespołu. Tą zawodniczką, która bierze ciężar gry na siebie i nie boi się odpowiedzialności. Ola naprawdę nabyła umiejętności radzenia sobie ze stresem i przywykła do roli lidera. Ola Omelaniuk, dla mnie to najdzielniejsza zawodniczka na boisku. Ola ma swego rodzaju zanik pamięci. Ona po prostu podczas każdego meczu zapomina, że ma “trochę” gorsze parametry od swoich przeciwniczek i tak na…. naciera atakami, że zawodniczki drużyny przeciwnej zastanawiają się czy Einstein oby na pewno miał rację w swoich teoriach bo Omelana im bezczelnie przeczy. Basia Zakościelna, która pokazała że ciężka praca na treningu i wiara w siebie jest opłacalna. Basia zagrała świetne zawody i pomimo jeszcze pewnych mankamentów w przyjęciu to powalała skutecznością. Basiu, pracuj tak dalej! Zuzia Górecka to natomiast ostoja spokoju i wiary. Głębokiej wiary w wygraną. O Zuzi jeszcze nie raz usłyszymy. Ada Adamek, którą darzę ogromną sympatią i mam do niej wielki szacunek za jej waleczność. Ada to jest walczak. Komandos. Siatkarski czerwony beret. Ada przekazywała drużynie gen walki. Najbardziej Adę można scharakteryzować słowami Wojciecha Lalka z odpraw. Cytuję: “dziewczyny, na tą zawodniczkę musimy postawić blok na skos i na tym się skupiamy, prostą zostawiamy Adzie, ona sobie będzie tam to podbijać…”. Ogromne zaufanie trenera, ogromna wola walki, prawdziwe “waleczne serce”.

Na koniec Milena Paszyńska. Milena rozegrała tak wspaniały turniej, że brak mi słów. Milena wykonała w tym turnieju mnóstwo bloków, mnóstwo ataków, mnóstwo obron. Grała naprawdę rewelacyjne. Kiedy usłyszałem przed wręczeniem medali,że to nie ona została wybrana najlepszą środkową, to miałem ochotę podejść do człowieka który tą decyzję podjął i powiedzieć mu parę cierpkich słów. Zapewne jeszcze będę miał okazję i (znacie mnie…) zapewne to uczynię! Dla mnie osobiście Milena Paszyńska była NAJLEPSZĄ środkową na tym turnieju. Nie! Źle napisałem. ONA BYŁA najlepszą środkową na tym turnieju. Koniec, kropka.
Brawo Milenka! BRAWO!

Na koniec, jeszcze jedna osoba. Osoba bez której prawdopodobnie wszystko to było by nie możliwe. Tak samo jak i ubiegłoroczny medal.

Konrad Ciejka – pasjonat, wariat. Konrad przejdzie do historii naszego klubu jako ten, który doprowadził do największych sukcesów siatkówki młodzieżowej LTS LEgionovii. A wkład jego jest nie do przecenienia… Panie Prezesie! Konradzie! Przyjacielu. Gratuluję Ci tego wielkiego sukcesu! Jesteś wielki! BRAWO!

To był horror z happy endem… GRAMY W FINALE!

Ten mecz od samego początku nie układał się po naszej myśli. Pałac Bydgoszcz wszedł w niego zdecydowanie lepiej. Nasze zawodniczki po prostu źle grały w przyjęciu, a przy tak rewelacyjnej dyspozycji jaką dzisiaj miały Pałacanki kończyło się to dla nas bardzo źle. Dwa przegrane sety, wyglądały na tablicy wyników jak jakiś zły sen. Ten zły sen jednak okazał się krótki bo w kolejnych dwóch tak naprawdę nie daliśmy zawodniczkom z Bydgoszczy żadnych szans. Nasze zawodniczki potrafiły się podnieść i grały coraz lepiej, ku wielkiemu zdumieniu Pałacanek. Trener Rafał Gąsior robił co mógł aby ratować sytuację, jednak dokonywane przez niego zmiany nie pomagały i wyrównaliśmy do stanu 2:2. Jednak w końcówce 4 seta za dużo pozwoliliśmy pograć przeciwniczkom. Wydaje mi się, że ogromna przewaga jaką wypracowały nasze zawodniczki wywołała lekką dekoncentrację. To wróżyło zaciętą walkę w tie breaku. Tak też było! Zaczęliśmy świetnie 4:1 jednak zawodniczki z Bydgoszczy zdołały doprowadzić do wyrównania 5:5. Potem było różnie, prowadziliśmy żeby oddać przewagę i potem ją odzyskać aby następnie ją oddać znowu. I tak do stanu 11:11. Wtedy to odskoczyliśmy na 2 punkty i po błędach naszych rywalek i bardzo przytomnym zachowaniu naszych zawodniczek prowadziliśmy 14:12. Wszyscy na hali poderwali się z miejsc aby zwiastować piłkę meczową i wtedy Pałac ukąsił jeszcze raz zdobywając 13 punkt i kolejny raz pogrozi nam palcem. Ale wtedy wykonaliśmy świetny odbiór, świetną wystawę i piłkę meczową skończyła… No właśnie… pamiętacie Państwo kto?
Ale dzisiaj jeszcze muszę powstrzymać napierającą na moje serce chęć chwalenia. Poczekam na ostatnią piłkę tego turnieju.

15:13!
Takim wynikiem skończył się tie break.

LTS Legionovia 3:2 Pałac Bydgoszcz

MVP Katarzyna Niderla – Gratulujemy!

Jutro gramy o ZŁOTO z Orłem Malbork, bronimy tytułu Mistrza Polski!

Norbert Ciecierski

To dopiero początek drogi…

Juniorki LTS Legionovia pod wodzą Wojciecha Lalka wygrały wszystkie 3 mecze w grupie i awansowały do fazy bezpośredniej walki o medale Mistrzostw Polski. Trenerowi Lalkowi asystował statystyk Piotr Olenderek, który skutecznie “rozpracowywał” naszych przeciwników.
Naszym zawodniczkom, przed którymi stoi szalenie ciężkie zadanie, jakim jest obrona tytułu mistrzowskiego, należą się słowa wielkiego uznania. Pochwalić chcę je nie tylko za grę, lecz przede wszystkim za dorosłe podejście do swoich zadań. Jak dotąd grało nam się łatwo. Jest to w ogromnej mierze zasługą tego, że Trener Lalek wspomagany statystykami Piotrka Olenderka planował odpowiednią taktykę na każdy mecz a zawodniczki w 100% ją realizowały. Należą się słowa uznania dla Alicji Grabki, która pokazała, że można jej zaufać w zakresie realizacji założeń z odprawy. Wszystkie nasze zawodniczki grają bardzo dobrze i możemy podchodzić do dalszej fazy rozgrywek z nadziejami na odpowiednią formę.
Jednak Mistrzostwa jeszcze się nie skończyły. Teraz rozpocznie się prawdziwa walka w obronie tytułu a na naszej drodze staje Pałac Bydgoszcz. To wielki i znakomity klub. Juniorki Pałacu Bydgoszcz to ciężki przeciwnik. Nie napiszę jednak żadnej rewelacji jeśli stwierdzę, że to my jesteśmy przed tym spotkaniem faworytem. Po pierwsze bronimy tytułu Mistrzowskiego i na tym turnieju nie straciliśmy jeszcze seta. Po drugie wielokrotnie spotykaliśmy się już w tym sezonie i za każdym razem górą były Juniorki LTS Legionovii. To wszystko pozwala nam patrzeć w tą jutrzejszą przyszłość z lekkim podnieceniem i nadziejami.
Musimy jednak podejść do tego meczu jak do każdego innego, czyli z należytym szacunkiem do przeciwnika. I jestem pewien, że tak właśnie będzie. Nasze Juniorki są świetnie wychowane sportowo, głównie za sprawą właśnie Wojciecha Lalka. Na każdy mecz są jednocześnie zmotywowane a za razem szanują swoje przeciwniczki.

Wiem że artykuł ten jest krótki. Staram się być oszczędny w słowach i wierzcie mi, że nie jest mi łatwo tłumić emocje. Jednak nasza przygoda jeszcze się nie skończyła. Ona się dopiero zaczyna a opowieść swoją zostawiam na koniec.

Norbert Ciecierski

P.S.
Na początku napisałem słowa uznania dla Alicji Grabki. Nie chcę tu i teraz chwalić wszystkich naszych zawodniczek (choć w duszy krzyczę!), przyjdzie na to czas po całym turnieju. Jednak wspomniałem o niej bo od niej bardzo dużo zależy. Od niej i od Adrianny Wysockiej, która w razie potrzeby miała by Alę zastąpić.

Finał Mistrzostw Polski Juniorek. Przeszkoda: ZSMS Poznań

To nasz jutrzejszy przeciwnik. Klub z Poznania wygrał swój ćwierćfinał i tak jak my był gospodarzem półfinału. W półfinale trafił na bardzo mocne zespoły. Wszyscy obserwatorzy typowali, iż z tego turnieju dalej awansować powinny Trefl Orzeł Malbork oraz Chemik Police. ZSMS Poznań nie to w prawdzie solidna drużyna, jednak nikt na nich nie stawiał. Jednak siatkówka lubi płatać figle. W meczu o wszystko ZSMS Poznań wygrał ze zdecydowanym faworytem, czyli Treflem Orzeł Malbork i to aż 3:0! Dzięki takiej postawie, Poznanianki awansowały razem z Orłem Malbork do finału a los sprawił, że teraz rzucił nas sobie w objęcia walki sportowej.

Jak jutro skończy się to starcie?
Tego nie wiem, choć mam głębokie przekonanie, że będziemy lepsi. Dowiemy się o 18:00…

Wyniki ZSMS Poznań z półfinałów:

UKS ZSMS Poznań – Volley Płock 3:2
(25:17, 25:23, 24:26, 23:25, 15:8)

UKS ZSMS Poznań – Chemik Police 2:3
(25:14, 22:25, 17:25, 25:19, 13:15)

UKS ZSMS Poznań – Trefl Orzeł Malbork 3:0
(29:27, 25:13, 25:15)

 

Norbert Ciecierski

2-ki na sprawdzianie przed Kinderkiem

W minioną niedzielę, 3 kwietnia odbył się Wiosenny Turniej Mini Siatkówki Dziewcząt – Dwójki. Organizatorem był klub UKS Beta – Błonie. Do turnieju zgłosiły się aż 24 drużyny z całej Polski, w tym niektóre po raz pierwszy. Część drużyn musiało przejechać bardzo dużo kilometrów aby wystąpić w turnieju. Legionowo reprezentowały dwie drużyny:

Legionovia 1 w składzie: Maja Habrajska, Amelia Stolarczyk i Patrycja Łagida (grupa B)

oraz

Legionovia 2 w składzie: Małgorzata Świderska, Katarzyna Pasierbowicz (grupa A).

W fazie eliminacyjnej rozegraliśmy kilka spotkań. Legionovia 1 między innymi z drużynami z: Zawiercia, Warszawy (Atena 2, MOS Wola 1, Esperanto 2), Nadarzyna (wygrane 3 mecze);

Legionovia 2 grała z: Beta 1, Esperanto 1, Atena 1, Konstantynów Łódzki 2, Zambrów 2 (wygrane 2 mecze).

Od początku turnieju liczyły się “małe punkty”. W II rundzie dziewczyny walczyły dzielnie wygrywając z drużynami: Krótka Mysiadło 1 (L-via 1) oraz Nadarzyn 2, Nadarzyn 3 i Atena 2 (L-via 2).

W finale dziewczęta ostatecznie zajęły 7 i 17 miejsce. Legionovia 1 walczyła o m-sce 7 z MOS Wola, zaś Legionovia 2 o 17-te z Konstantynowem Łódzkim.

Turniej wygrały:

I – Janków

II – Zawiercie

III – Beta Błonie (gospodarz turnieju).

Wiosenny Turniej w Błoniu był świetną rozgrzewką przed tegorocznym Kinderem (16/17 kwietnia).

Życzymy naszym zawodniczkom powodzenia w dalszych rozgrywkach!!!

Aneta Świderska

1/2 Mistrzostw Polski Kadetek

Już w ten piątek rozpoczniemy kolejny etap Mistrzostw Polski Kadetek. Dwa półfinały już się odbyły. W ten weekend odbędą się kolejne dwa, których termin został przesunięty z uwagi na udział kilku kadetek w meczach Kadry Polski Juniorek. W Legionowie mecze rozgrywane będą na sali sportowej w ZS nr 1 w Legionowie przy ul. Zakopiańskiej 4 (wjazd od ul. Gdyńskiej).

Uczestnicy:

  1. LTS Legionovia
  2. PSPS Chemik Police
  3. KS Pałac Bydgoszcz
  4. MKS Zorza Wodzisław Śląski

Terminarz spotkań:

Piątek 08.04.2016

LTS Legionovia – MKS Zorza Wodzisław Śląski – 16:30

PSPS Chemik Police – KS Pałac Bydgoszcz – 18:30

Sobota 09.04.2016

MKS Zorza Wodzisław Śląski – KS Pałac Bydgoszcz – 11:00

LTS Legionovia – PSPS Chemik Police – 13:30

Niedziela 10.04.2016

PSPS Chemik Police MKS Zorza Wodzisław Śląski – 10:00

KS Pałac Bydgoszcz – LTS Legionovia – 12:30

 

Serdecznie zapraszamy do kibicowania!

Norbert Ciecierski