Iga Chojnacka

 

005_img_0789

Imię i nazwisko?
Iga Chojnacka

Wzrost, ale bez szpilek?
184 cm.

Pozycja na boisku?
Środkowa bloku (I słusznie – red.).

Numer koszulki w sezonie 2016/2017?
9

Największy osobisty sukces w karierze?

Awans z Legionovią do Orlen Ligi, sezon spędzony we włoskiej serii A2, występy w młodzieżowej kadrze Polski.

Największa sportowa porażka to?
Każdą ciężko znoszę, dlatego wyciągam wnioski i dalej nie rozpamiętuję.

Najlepiej zapamiętane zdarzenie w siatkarskim życiu?
To pewnie te nawiązane przyjaźnie dzięki siatkarskiemu życiu 🙂

Najlepsze/najgorsze pytanie dziennikarza w wywiadzie z Tobą, to…?
Najlepsze pytania to takie, na które można się rozgadać 🙂 , a najgorsze pytania to te za bardzo ingerujące w sytuację wewnątrz klubu, drużyny.

Oceń sezon 2015/2016 w swoim wykonaniu. Co na plus a co na minus…
Zeszły sezon dał mi na pewno wiele doświadczenia, nie tylko siatkarskiego, ale i także w strefie mentalnej, z którego chciałabym zrobić jak najlepszy użytek w przyszłości.

Twoje cele sportowe indywidualne na sezon 2016/2017?
Zrobić kolejny krok do przodu.

Co lubisz robić w wolnym czasie, poza siatkówką?
Uwielbiam podróżować, ewentualnie planować te podróże, spędzać czas z bliskimi mi osobami, gotować, próbować nowych rzeczy. Czasami studiować 🙂

Co lubisz czytać? Kino, teatr? Hobby, zwierzęta…
Aktualnie czytam “Grę o Tron”, lubię też książki o odżywianiu i psychologiczne, najczęściej do czynienia mam jednak z tymi na studia. Do kina chodzę dosyć często, na pewno częściej niż oglądam telewizję. Zwierząt niestety obecnie nie mam, ale chciałabym psa, najlepiej takiego, z którym mogłabym biegać po lesie… (taaaa, i wabił się będzie Tomtom – red.). Hobby to rower, pływanie, siatkówka plażowa, jazda quadem po Bieszczadach 🙂

Jakiej muzyki słuchasz? Co chcesz słyszeć zawsze na rozgrzewce przed meczem w Legionowie?
Słucham różnej muzyki w zależności od nastroju 🙂 , a przed meczem chciałabym słyszeć tłum kibiców 🙂 !

Ulubione perfumy? Ulubiona marka odzieżowa? Twoje ulubione cokolwiek…
Ulubione perfumy to Coco Mademoiselle od Chanel, marka odzieżowa to nieprzerwanie Pepe Jeans, a także TopShop, Levis, a jeśli chodzi o mniejsze sklepy to Risk made in Warsaw, The Odder Side i niestety wiele, wiele innych… A jeśli chodzi o ulubione cokolwiek to… “The best things in life aren’t things” 😉

Gotujesz sama? Jadasz „na mieście”? Ulubiona kuchnia/danie to?
Lubię gotować dla siebie i dla innych 🙂 Ostatnio moje ulubione danie to gofry z jajkiem, boczkiem i syropem klonowym…. mniam 🙂

Marzenie sportowe i takie spoza tej sfery…
Chciałabym kiedyś nauczyć się nadążać sama za sobą 🙂

Twoja ksywka/pseudonim?
Igi.

Twoje zdanie do Kibiców…
Dziękuję za wspaniały pod względem dopingu miniony sezon i liczę, że ten przyniesie jeszcze więcej pozytywnych emocji 🙂

Twoje zdanie do trenera (odważnie)!
Pogramy trochę na plaży? 🙂

Twoje zdanie do zarządu… (odważniej)!
Udanego wypoczynku (relaksu) przed kolejnym sezonem 🙂

Iga. Młoda dziewczyna, a już ikona Legionovii w pewnym sensie. Trudno sobie wyobrazić nasz klub bez Niej… I ma fajnego chłopaka obecnie. Tylko to imię, którego ze zarząd nie może spamiętać…