Agata Skiba

 

002_img_0775

Imię i nazwisko?

Agata Skiba

Wzrost, ale bez szpilek 🙂 ?

185 cm.

Pozycja na boisku?

Przyjmująca.

Numer koszulki w sezonie 2016/2017?

17.

Największy osobisty sukces w karierze?

Powołanie do reprezentacji Polski seniorek.

Największa sportowa porażka to?

Przegrana w finale MPJ w 2009, pomimo wysokiego prowadzenia w 5 secie…

Najlepiej zapamiętane zdarzenie w siatkarskim życiu?

Zajęcie 1 miejsca w pierwszej lidze kobiet w sezonie 2014/2015.

Najlepsze/najgorsze pytanie dziennikarza w wywiadzie z Tobą, to…?

Chyba najgorsze pytanie jakie zadał mi dziennikarz to: “Oceń swój mecz i każdy poszczególny element (atak, przyjęcie) w skali od 1-6” – bardzo nie lubię siebie oceniać.

Oceń sezon 2015/2016 w swoim wykonaniu. Co na plus a co na minus…

Spędziłam bardzo dużo czasu na boisku w minionym sezonie będąc podstawową zawodniczka  zespołu z Rzeszowa dzięki czemu mogłam zbierać cenne doświadczenie i ogrywać się na parkietach Orlen ligi – to na plus.
Minusem jest miejsce, które zajęłyśmy na koniec sezonu.

Twoje cele sportowe indywidualne na sezon 2016/2017?

Cały czas chciałabym się rozwijać i poprawiać swoja technikę

Co lubisz robić w wolnym czasie poza siatkówką ?

Swój wolny czas staram się spędzać raczej aktywnie tj. rower, pływanie, bieganie.

Co lubisz czytać? Kino, teatr? Hobby, zwierzęta…

Powiem szczerze, że nie przepadam za czytaniem książek, ale jak już coś wpadnie mi w rękę to raczej jest to jakiś kryminał. Kino czy teatr? Zdecydowanie kino. A jeśli chodzi o zwierzęta to uwielbiam psy i choć sama jeszcze nie mam swojego czworonoga to wiem, że to jest kwestią czasu:)

Jakiej muzyki słuchasz? Co chcesz słyszeć zawsze na rozgrzewce przed meczem w Legionowie?

Nie mam ulubionego gatunku muzyki. Słucham wszystkiego po trochu.

Ulubione perfumy? Ulubiona marka odzieżowa? Twoje ulubione cokolwiek…

Perfumy – Versace Bright Crystal, a ciuchy to h&m, reserved, diverse, ulubione cokolwiek – słodycze 🙂 !

Gotujesz sama? Jadasz „na mieście”? Ulubiona kuchnia/danie to?

Gotuje raczej sama, ale też zdarza mi się jeść na mieście. Uwielbiam wszelkiego rodzaju makarony.

Marzenie sportowe i takie spoza tej sfery…

O marzeniach nie mówi się głośno wiec zostawię je dla siebie 🙂

Twoja ksywka/pseudonim?

Niestety nie mam ksywki, ale może najwyższy czas to zmienić? (No i tutaj Agata nas sprowokowała. To będzie temat najbliższych spotkań zarządu, rady nadzorczej, drużyny, władz miasta i powiatu, mieszkańców, słowem… społeczeństwa! – red.).

Twoje zdanie do Kibiców

Bardzo liczę na Wasz doping i wsparcie w każdym meczu!

Twoje zdanie do trenera (odważnie)!

….

Twoje zdanie do zarządu… (odważniej)!

Dzięki za zaufanie i danie mi szansy dalszego rozwoju!

Agata ma za sobą dobry sezon. I liczymy, że ten u nas będzie jeszcze lepszy. Mówią „na mieście”, że ma trudny charakter… ale z jednej strony to my takie dziewczyny lubimy, a z drugiej… nie zauważyliśmy.