Cassidy Pickrell: Lubię wyzwania!

Już w poniedziałek 5 listopada DPD Legionovia Legionowo rozpocznie nowy sezon meczem w Policach. O swoich dotychczasowych spostrzeżeniach opowiedziała skrzydłowa Cassidy Pickrell.

Legionovia.pl: -Jak czujesz się w Legionowie po przeszło miesięcznym pobycie w Polsce?

Cassidy Pickrell:  -Naprawdę świetnie się tutaj czuję. Nie mogę uwierzyć, że minął już miesiąc! Czas w Legionowie zlatuje mi niesamowicie szybko, a to chyba najlepszy dowód, że mi tu dobrze.

-Trener Olenderek sprawdzał cię w roli atakującej i przyjmującej. Myślisz, że możliwość ustawienia Cassidy Pickrell na dwóch różnych pozycjach będzie w tym sezonie siłą DPD Legionovii?

-Jestem gotowa do gry na każdej pozycji, na której trener będzie mnie potrzebował. Doceniam to, że mogę się uczyć nowych rzecz od naszego sztabu szkoleniowego. Czuję się coraz lepsza każdego dnia.

W Legionowie spotkałaś bardzo młody sztab szkoleniowy. Jak pracuje ci się z tak młodymi trenerami?

Myślę, że wiedzą, co robią i mają doskonały kontakt z zespołem. Uważam, że to będzie nasza siła.

-Rozegrałaś bardzo dobry mecz z BKS Profi Credit Bielsko-Biała – czujesz się gotowa na trudy sezonu w Polsce?

-Jestem bardzo podekscytowana startem sezonu! Uwielbiam okres przygotowawczy i to uczucie, kiedy staję się lepsza, ale nic nie może się równać z rywalizacją z innymi zespołami! Poziom dotychczasowych gier kontrolnych był bardzo wysoki, podoba mi się takie wyzwanie!

-Zadebiutujesz na parkietach LSK w meczu przeciwko mistrzyniom Polski. Czujesz przedmeczowy stres?

-Nie jestem zestresowana, czuję  tylko ekscytację początkiem sezonu!

-W Policach spotkasz swoją byłą koleżankę z drużyny Ogbogu. Miałyście już czas porozmawiać i porównać swoje odczucia co do gry w Polsce?

-Tak, kilka razy rozmawiałyśmy o życiu w Polsce i naszych próbach nauki języka polskiego. Obie mamy podobne doświadczenia, więc to fajnie, że możemy o nich porozmawiać i je porównać. Nie mogę się doczekać ponownego spotkania!