Wszyscy do Areny! Czyli Legionovia vs KSZO Ostrowiec

Zapraszamy serdecznie już w tę niedzielę 2 kwietnia na prawdopodobnie ostatni mecz naszej drużyny w Arenie Legionowo w tym sezonie. W walce o 13 zmierzymy się z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Początek spotkania o godzinie 17:00 ale zachęcamy do przybycia zdecydowanie wcześniej aby już od rozgrzewki nasze dziewczyny czuły wasze wsparcie!

Zwycięstwo w tym dwumeczu jest dla nas bardzo ważne w tym momencie, ponieważ ewentualna porażka sprawi, że będziemy walczyć z drużyną pierwszej ligi o utrzymanie.

Dlatego potrzebujemy waszego wsparcia jak nigdy wcześniej, przyjdź z całą rodziną oraz znajomymi i zróbmy wspaniałą atmosferę, która pomoże nam zwyciężyć.
Planujemy zrobić grupowe zdjęcie wspólnie ze wszystkimi obecnymi kibicami dlatego po meczu prosimy o zostanie w Hali i wsłuchiwanie się w komunikaty spikera.

Zapraszamy 2 kwietnia Arena Legionowo na godzinę 17:00.

Telewizyjny wieczór w Dąbrowie

Już 27 marca o godzinie 20:30 będziemy mierzyć się z Dąbrową Górniczą, w meczu, który transmitowany będzie przez telewizję Polsat. Wszystkich kibiców zachęcamy do oglądania naszych zawodniczek na ekranie telewizyjnym!
Na koniec rundy zasadniczej, w starciu z Dąbrową, sprawiliśmy niespodziankę i zwyciężyliśmy ze zdecydowanym faworytem – mamy ogromną nadzieję, że tym razem również zaprezentujemy bardzo dobrą siatkówkę.

Trzymajcie kciuki i zasiadajcie przed telewizorami.

Młoda liga czyli ŁKS Szkoła Gortata Łódź vs Legionovia Legionowo

I runda play-off, czyli mecz i rewanż odbędzie się już 22 i 29 marca. Poniżej przedstawiamy drużyny biorące udział w Play-offach:
Budowlani Łódź – Mks Dąbrowa Górnicza, Bks Profi Credit Bielsko-Biała – Chemik Police, KS PAŁAC Bydgoszcz – Impel Wrocław, ŁKS Szkoła Gortata Łódź – Legionovia Legionowo.

22.03.2017 r. Legionovia uda się na mecz wyjazdowy do Łodzi aby tam zmierzyć się z ŁKS-em, a tydzień później w Liceum Konopnickiej w Legionowie o godzinie 17:00 to Legionovia będzie gospodarzem i to my będziemy grając u siebie walczyć o awans do drugiej rundy play-off.

Trzymamy kciuki za dziewczyny i życzymy im powodzenia, a wszystkich kibiców zapraszamy do dopingowania!
#gonovia

Impel zbyt silny…

Trener Maciej Bartodziejski w podstawowym składzie postawił na już dobrze nam znaną szóstkę, tj. Ania Bączyńka- Alicja Grabka, Iga Chojnacka – Klaudia Alagierska, Monika Bociek – Ewelina Mikołajewska, a na libero Ania Korabiec.

Pierwsza partia tego spotkania, to koncertowe granie w wykonaniu naszej drużyny. Wszystkie siatkarskie elementy funkcjonowały u nas bardzo dobrze, a zespół z Wrocławia nie mógł sobie poradzić z naszą skuteczną grą. Mieliśmy bardzo dobrą zagrywkę, którą odrzucaliśmy Impelki od siatki i dzięki temu mogliśmy zagrać skutecznym blokiem.
Po tak dobrej grze w pierwszej partii i na początku drugiej nikt nie spodziewałby się takiego obrotu spraw. W secie nr 2 prowadziliśmy już 5:1 i nagle nasza drużyna się zacięła, błędy w przyjęciu oraz później nieskuteczna gra na siatce spowodowała, że to Impel wyrównał.
Na zagrywce szalała Micha Hancock, raz po raz posyłając coraz mocniejsze i skuteczniejsze zagrywki, które ciężko było przyjąć. Jak już to dokonały zawodniczki, to potem nie mogły przebić się przez szczelny blok Wrocławianek. Niestety tego seta przegraliśmy 9:25.
Po 10 minutowej przerwie, która już nie raz w tym sezonie odwracała wszystkie możliwe wyniki, kibice zgromadzeni w Arenie Legionowo mieli nadzieję, że Legionovianki powrócą do dobrej gry z pierwszego seta. Lecz to niestety nie była już ta sama drużyna! Pomimo tego, że momentami ich gra wyglądała, to nie potrafiły się pozytywnie nakręcić i wykorzystać słabości Impela.

Trener Maciej Bartodziejski ma nadzieję, że w następnych meczach, które nas czekają nasza drużyna powróci do dobrej gry i pokaże dobrą siatkówkę.
Całe spotkanie przegraliśmy 1:3, a najlepszą zawodniczką spotkania została Katarzyna Konieczna.

Aż 6 powołań z naszej drużyny!

Trener kadry narodowej Jacek Nawrocki ogłosił szeroką kadrę, w której znalazło się aż 6 zawodniczek z naszej drużyny. Klaudia Alagierska, Monika Bociek, Alicja Grabka, Aleksandra Rasińska, Ada Adamek oraz Ania Baczyńska, to właśnie te dziewczyny znalazły uznanie w oczach trenera reprezentacji Polski.
Jesteśmy dumni, że to właśnie z naszego klubu jest najwięcej powołań do kadry. Gratulujemy dziewczynom powołania, a sztabowi faktu, że ich ciężka praca również została doceniona przez trenera Jacka Nawrockiego.

Kibicuj i zostań potencjalnym Dawcą szpiku!

Podczas meczu z Impelem Wrocław, 16 marca wspólnie z Fundacją DKMS będziemy prowadzili rejestrację potencjalnych Dawców szpiku. Każdy kibic będzie mógł włączyć się do walki z nowotworami krwi!

W czwartek 16 marca wszyscy kibice w wieku 18-55 lat będą mogli zarejestrować się jako potencjalni Dawcy szpiku, a tym samym dać szansę na życie osobom cierpiącym na nowotwory krwi i potrzebującym przeszczepienia. Dlatego oprócz akcesoriów kibica nie zapomnijcie zabrać ze sobą dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamości z numerem PESEL. Stanowisko rejestracyjne będą oznaczone logotypami Fundacji DKMS w charakterystycznych biało-czerwonych barwach. Wolontariusze fundacji będą prowadzić rejestrację, która polega na przeprowadzeniu wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza oraz pobraniu wymazu
z wewnętrznej strony policzka. Zachęcamy Was i zapraszamy do rejestracji. Pomożesz? Bo możesz – masz to w genach!

O Fundacji DKMS:

Fundacja DKMS działa w Polsce od 2008 roku jako niezależna organizacja pożytku publicznego oraz jako Ośrodek Dawców Szpiku w oparciu o decyzję Ministra Zdrowia. To największy Ośrodek Dawców Szpiku w Polsce, w którym zarejestrowanych jest ponad 1 007 724 potencjalnych Dawców szpiku, spośród których 3 669 osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik Pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie, dając im tym samym szansę na życie. Misją Fundacji DKMS jest bowiem znalezienie Dawcy dla każdego Pacjenta chorującego na nowotwory krwi i potrzebującego przeszczepienia szpiku lub krwiotwórczych komórek macierzystych. Fundacja DKMS należy do rodziny DKMS, jednej z największych baz Dawców szpiku na świecie, liczącej obecnie ponad 6 mln zarejestrowanych potencjalnych Dawców.

Kontakt do Fundacji DKMS:

Piotr Aniśko, Koordynator ds. Rekrutacji Dawców

e-mail: piotr.anisko@dkms.pl; tel.: +48 22 882 95 62;

* stan na koniec grudnia 2016 r.

Kolejny ważny mecz przegrany…

Mecz z Bielskiem był bardzo ważny dla naszej drużyny. Legionovia – jak żadna inna drużyna w tym sezonie – potrzebuje punktów w Orlen Lidze. Niestety kolejny raz nie udało nam się zwyciężyć. Drużyna prowadzona przez Macieja Bartodziejskiego przegrała kolejne pięciosetowe spotkanie, dopisując sobie zaledwie jedno oczko do ligowej tabeli.

Mecz rozpoczęliśmy bardzo dobrze, wszystkie elementy gry funkcjonowały jak należy. Skuteczne ataki, walka o każdą piłkę, bardzo silna i odrzucająca przeciwnika od siatki zagrywka- wszystko to spowodowało, że seta numer jeden wygraliśmy w bardzo dobrym stylu.
Kolejne sety to walka, walka i jeszcze raz walka! Walczyliśmy dzielnie, ale to drużyna z Bielska z każdą akcją grała coraz skuteczniejszą siatkówkę, a my popełnialiśmy zdecydowanie za dużo błędów, które nie powinny mieć miejsca na tym poziomie.
W secie numer dwa przydarzyło się nam 11 błędów własnych i daliśmy zablokować się 6 razy. Na porażce w secie nr II (23:25) zaważyło w dużej mierze to, że nie potrafiliśmy szanować piłki i dać pomylić się przeciwnikowi.

Trzecią partię spotkania Bielsko zaczęło od prowadzenia 6:2 i to zawodniczki tej drużyny dominowały i nadawały ton gry w tym secie. Naszym dziewczynom udało się w końcówce odrobić straty do stanu 23:24, ale w akcji na wyrównanie środkowa Bielska popisała się widowiskowym blokiem i to przeciwniczki mogły zejść w tym secie z parkietu prowadząc 2:1.

Czwarta Partia to bardzo dobry początek Legionovii, nadaliśmy ton grze i po naszych zawodniczkach nie było widać aby spuściły głowy i pogodziły się z porażką w tym meczu. Mimo, że to my graliśmy skuteczniejszą siatkówkę, to jednak przy prowadzeniu 18:11 coś się zacięło i spadła skuteczność na skrzydłach. Bielsko potrafiło odrobić siedmiopunktową stratę i doprowadzić do wyniku, w którym prowadziliśmy już zaledwie jednym oczkiem, tj. 21:20. Na całe szczęście, nie oddaliśmy jednak prowadzenia i wygraliśmy tą partię 25:22.

Pięciosetowe pojedynki niestety nie są domeną naszych siatkarek. Graliśmy ich już osiem, jednak tylko dwa zakończyły się naszą wygraną. Byliśmy na dobrej drodze aby w tym dziewiątym tie-breaku odnieść trzecie zwycięstwo, ale przy stanie 10:7 nagle przestaliśmy grać konsekwentnie swoją siatkówkę i nie potrafiliśmy zrobić przejścia przez cztery punkty. Przegraliśmy tę partię 13:15, a całe spotkanie 2:3.

W najbliższym czasie skupiamy się na ciężkim treningu i analizie zawodniczek z Torunia. Będziemy starali się przywieźć stamtąd niezwykle cenne 3 punkty!
Trzymajcie za nas kciuki. #gonovia

Z Bielskiem w niedzielne popołudnie!!!

05.03.2017 r., to data kolejnego bardzo ważnego meczu w tym sezonie. O godzinie 17:00 w najbliższą niedzielę widzimy się w Arenie Legionowo aby walczyć o trzy punkty z BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała.
Rywal jest bardzo utytułowany i posiada solidne i doświadczone zawodniczki w swoich szeregach, ale w tym sezonie BKS gra zdecydowanie poniżej oczekiwań, co będziemy chcieli wykorzystać!
W poprzednim meczu przeciwko Budowlanym Łódź udowodniliśmy, że potrafimy walczyć i nasza gra wygląda coraz lepiej, a kibice przychodzący do Areny Legionowo nie żałują poświęconego czasu oraz wydanych pieniędzy na bilety m.in. dlatego, że emocji na naszych spotkaniach nie brakuje!

Dziękujemy wam, że jesteście z nami, dziękujemy za doping w tych trudnych dla nas chwilach!
Walczymy razem!

Wielkie emocje i cenny jeden punkt

Kibice, którzy przyszli do Areny w środowy wieczór, na brak emocji narzekać na pewno nie mogą! Nasze dziewczyny grały z drużyną Grot Budowlani Łódź, zajmującą obecnie trzecią lokatę w tabeli i stoczyły z nimi bardzo wyrównaną pięciosetową batalię.
Drużyna z Łodzi, to bardzo silny zespół mający w swoim składzie doświadczone zawodniczki, które w tym sezonie radzą sobie bardzo dobrze. Nasza drużyna zajmuje obecnie 14 miejsce i chyba tylko najwięksi fani naszych zawodniczek wierzyli w to, że w Arenie Legionowo będziemy grać z nimi jak równy z równym.
Oprócz pierwszego seta, w którym nasze dziewczyny nie mogły znaleźć sposobu na dobrą grę Budowlanych, każdy kolejny przyniósł naszym kibicom mnóstwo radości. Dało się zauważyć, że od drugiego seta nasze dziewczyny w niczym nie ustępowały Łodziankom.

Niestety nie udało nam się tego spotkania wygrać, za to zdobyliśmy bardzo cenny jeden punkt i do 10 miejsca w tabeli brakuje nam już tylko 3oczek.
Ten mecz mógł się podobać, było w nim dużo emocjonujących zwrotów akcji, wiele udanych obron i wspaniałych ataków. To, co najprawdopodobniej zaważyło o naszej przegranej, to zbyt duża ilość błędów popełnionych przez naszą drużynę. Przy 30 błędach rywalek, nasze 42 to niestety zbyt dużo.

To, co było na minus, to praca dwóch sędziów: Marka Słowika oraz Dariusza Wolskiego, która na pewno nie zasługuje na pochwałę. Ci dwaj Panowie niestety zdecydowanie nie poradzili sobie z presją i raz za razem podejmowali krzywdzące decyzje dla obu zespołów. Przerwy, które sędziowie stwarzali swoimi decyzjami wybijały z rytmu zarówno jeden jak i drugi zespół, przez co cierpiały nie tylko drużyny, ale także widowisko sportowe.

Bardzo dziękujemy kibicom za nieustający doping. Widzimy się ponownie w niedzielę o godzinie 17:00 na meczu przeciwko BKS Bielsko-Biała!

#gonovia